[Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

[Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Bruno Rainer on Nie Mar 01, 2015 9:39 pm


Oslo. Takie tam. W Norwegii. Bruno w sumie bardzo długo nie wiedział z jakiej strony to ruszyć, z czym to się je. No ale służba to służba, obowiązki wzywały - przyjechał do nowego miejsca pracy. Na miejscu okazało się nawet znośnie - całkiem przyjemne widoczki i miasto zadbane. Oczywiście, nie przyjechał tu na wczasy, ma tu mieszkać oraz zarządzać tym norweskim kawałkiem podległym obecnie Tysiącletniej Rzeszy. Jako osoba na wysokim stołku, kompetentna i od kilku lat siedząca w tych sprawach. Rainer ma więc nadzieję, że praca w Oslo go nie przerośnie. W końcu to tylko robota w miejscowym gestapo oraz elegancka współpraca z władzami miasta. Co mogłoby pójść nie tak, w takim uroczym mieście?
Na razie chłopaka czeka zaaklimatyzowanie się, ogarnięcie tutejszych problemów i bieżących spraw. Poznanie miasta. Ludzi. Wszystko. Ale jest pewny siebie, da radę! Póki co, kończy walkę z przeprowadzką. To jest - rozpakowuje ostatnie rzeczy. Poszło na szczęście całkiem sprawnie. Dzięki temu, że ledwo co się wprowadził nie ma jeszcze aż takiego bałaganu i wszystko jest poukładane - oczywiście to się nadrobi, a jakże!


Mieszkanie jest spore, co może nieco dziwić, skoro ma być przeznaczone do życia tylko dla jednej osoby. Kto bogatemu zabroni? Jest to domek jednorodzinny, dosyć daleko centrum miasta, ale za to nad wodą, z pięknymi widokami za oknem. Więc jest dobrze. W środku jest całkiem przytulnie - spora sypialnia o cytrynowych ścianach. Kuchnia także całkiem-całkiem. Pozostałe pomieszczenia też nie ustępują im w wielkości. Długie, szerokie korytarze, w których wiszą obrazy,  łazienka wielkości niejednej kawalerki oraz gabinet do pracy w domu, w którym cała jedna ściana zastawiona jest wysokimi, solidnymi szafkami. Do tego przytulny salon z dużym oknem, dzięki czemu wydaje się on być jeszcze większy niż faktycznie jest. Poza tym, jest w nim kominek oraz dywan należący do tych wyjątkowo mięciutkich, w których bosa stopa zapada się przyjemnie aż po kostkę. Oczywiście jest też spore poddasze zamiast strychu oraz pojemna piwnica. Obecnie wiejąca pustką, chociaż posiadająca wiele pustych półek tylko czekających na zapełnienie ich smacznymi przetworami.

W tym wszystkim jest Bruno, sprawnie przemieszczający się z pomieszczenia do pomieszczenia, ostatni raz sprawdzający czy wszystko jest już na swoim miejscu. Owszem, mógł poprosić kogoś o pomoc, ale wolał zająć się tym samemu. To w końcu jego dom. Szczerze mówiąc - jego pierwszy dom, całkowicie i w stu procentach. Do tej pory, mieszkając i pracując w Rzeszy, zawsze mieszkał z ojcem. A teraz, w wieku 27 lat, uwolnił się wreszcie, dorobił się swojego. Z dumą rozejrzał się dookoła i nie przypominając sobie, żeby było coś jeszcze do roboty, poszedł do kuchni zrobić sobie porządną, dużą kawę. I może jakieś kanapki. Zmachał się tym układaniem rzeczy, a teraz ma wreszcie czas wolny, chwilę dla siebie.
Może odpocząć, bo przecież nie spodziewa się żadnych gości. Teraz, po urządzeniu się w nowym miejscu - ma już czas tylko dla siebie. Chwilkę wytchnienia. Jak miło.
avatar
Bruno Rainer

Liczba postów : 74
Join date : 28/02/2015
Skąd : wiesz?

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Norwegia on Nie Mar 01, 2015 11:48 pm

Askel jeszcze raz sprawdził na kartce, czy adres się zgadza. Nie, o pomyłce nie może być mowy, przecież dobrze zapisał adres. Jak i nazwisko nowego kierownika tutejszej placówki gestapo. Zadanie Norwega było proste: przywitać tę ważną osobistość, donieść dokumenty wymagające uzupełnienia i oczywiście służyć informacją o nowym miejscu. Bo kto będzie znał Oslo lepiej niż on? Nie było więc problemu, by Urząd Miasta oddelegował go do tego zadania.
Jednak nie to było głównym powodem, dla którego Larsen się zgłosił, by pełnić tymczasowo funkcję przewodnika. Po pierwsze, dla jego własnej informacji przydałoby się wiedzieć, z jakim człowiekiem być może będzie mieć do czynienia w pracy; po drugie, zdążył już usłyszeć o nim od Sigurda. Po prawdzie Askel niczego konkretnego się nie dowiedział, ale skoro Sigurd uznał, że warto o nim wspomnieć, to najwyraźniej ma co do niego jakieś plany. Jakie, pozostawało to na razie w sferze domysłów, którymi Larsen nie zaprzątał sobie głowy.
Wszedł na posesję i nacisnął dzwonek. Teraz pozostawało czekać, aż niejaki Bruno Rainer otworzy drzwi.
avatar
Norwegia

Male Liczba postów : 48
Join date : 28/02/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Bruno Rainer on Pon Mar 02, 2015 12:30 am

...a jednak nie jest tak miło, jak mogłoby się wydawać że jest. Ledwo co wstawił wodę w czajniku na kawę, to rozległ się dzwonek. Bruno westchnął. No tak, odpoczynek - to byłoby zbyt piękne, czyż nie? Nic, pewnie jakiś listonosz, czy inny domokrążca. Nie ma co się przejmować, spławi go zanim woda się zagotuje. Tak.
Z taką myślą młody Rainer poszedł i otworzył drzwi. Podniósł lekko głowę do góry, bo mężczyzna był od niego sporo wyższy... z 10 cm? Bruno wolał nie liczyć, nie dobijać się. Zamiast tego odchrząknął.
- Witam, w czym mogę pomóc? - spytał krótko, przybierając najbardziej obojętny wyraz twarzy na jaki było go stać.
I licząc na to, że facet stojący na progu jego nowego domu po przywitaniu się powie coś w stylu "pocztę przyniosłem" albo "sprzedaję ciasteczka, żeby zarobić na operację dla mojego chorego synka" czy coś w tym stylu. I zaraz sobie stąd pójdzie.
I pozwoli wreszcie odpocząć ciężko pracującemu człowiekowi...
avatar
Bruno Rainer

Liczba postów : 74
Join date : 28/02/2015
Skąd : wiesz?

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Norwegia on Wto Mar 03, 2015 12:53 am

W końcu drzwi się otworzyły, a w nich stanął dość niewysoki mężczyzna. Cóż, Norge wiedział, że nie powinno się oceniać po pozorach. Jednak, no, jeśli to on, to ciekawe, jak powitają go w placówce gestapo. SS-gruppenführer chyba powinien lepiej się prezentować. Chociaż, jak Hitler był kurduplem, to czemu się czepiać jego podwładnych? Przykład w końcu idzie z góry, nie?
- Dzień dobry. Nazywam się Askel Larsen. - przedstawił się uprzejmie, oczywiście wzorowo po niemiecku. Raz, że nie za bardzo wypadało używać norweskiego, dwa, Niemiec może tego języka nie znać, co jest bardzo prawdopodobne. Tak więc kontynuował:
- Urząd miasta Oslo oddelegował mnie, bym powitał SS-gruppenführera Bruna Rainera. - o dokumentach wspomni, jeśli potwierdzi się, że rozmawia z odpowiednią osobą. Na razie czeka na odpowiedź.
avatar
Norwegia

Male Liczba postów : 48
Join date : 28/02/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Bruno Rainer on Wto Mar 03, 2015 1:16 am

...och, więc to jednak nie jest żaden listonosz. Jaka szkoda. Bruno jednak powstrzymał się od westchnięcia, podniósł lekko głowę do góry, aby móc spojrzeć w twarz rozmówcy i dzielnie wysłuchał tego, co Norweg miał mu do powiedzenia. Następnie przesunął się, robiąc miejsce w drzwiach.
- Rozumiem. Zapraszam do środka - wysilił się na uprzejmość, jednocześnie bardzo uważnie lustrując Larsena wzrokiem.
No nic. Im szybciej to załatwi, tym szybciej będzie mieć to za sobą. Dobrze, że nie dopiero się rozpakował, wszystko jest świeżo poukładane i nie ma bałaganu. Znaczy się, można sprawić dobre wrażenie.
- Tędy proszę - prowadzi gościa korytarzem do salonu.
Po drodze zgarnia z szafeczki paczkę fajek i chowa do kieszeni swoich spodni. Wskazuje Norwegowi pierwszy z brzegu fotel.
- Wody? Kawy? Herbaty? - spytał, nie spuszczając Askela z oczu ani na moment. Zmarszczył lekko brwi. Trudno, skoro Norweg już tu przylazł, to trzeba wybadać kto tam w tych ich urzędzie pracuje i z kim przyjdzie mu współpracować.
avatar
Bruno Rainer

Liczba postów : 74
Join date : 28/02/2015
Skąd : wiesz?

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Norwegia on Wto Mar 03, 2015 6:19 pm

No to wszedł do budynku i ruszył do pomieszczenia wskazanego przez gospodarza. Nie rozglądał się ciekawsko dookoła, to nie ten typ człowieka. Jeśli obserwował otoczenie, to w taki sposób, żeby nie zwracać tym zbytniej uwagi. Zresztą nie mieszkanie go interesowało (chociaż i po jego wyglądzie teoretycznie można czegoś się o człowieku dowiedzieć), a osoba SS-gruppenführera. Askel, wciąż trzymając w dłoni teczkę z dokumentami, usiadł na wskazanym przez Bruna miejscu.
- Kawy poproszę, jeśli to nie będzie problemem. - skoro proponują mu kawę, to czemu ma nie skorzystać? I nie, nie wmówicie mu, że jest uzależniony od kawy.
Ma świadomość, że Rainer go ciągle obserwuje, zresztą nic w tym dziwnego. Ciekawe, czy stwierdził, że po prostu urząd przysłał mu do pomocy jakiegoś praktykanta, któremu nie wiedzieli, jaką robotę wcisnąć...
avatar
Norwegia

Male Liczba postów : 48
Join date : 28/02/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Bruno Rainer on Wto Mar 03, 2015 7:40 pm

Ledwo Norweg się odezwał, rozległ się pisk czajnika.
- Jasne - mruknął Bruno. - Już, akurat wrzątek jest. Przepraszam na moment.
Kulturalnie wycofał się do kuchni, na moment zostawiając gościa samego. Trudno, bilokacji jeszcze nie opanował. W pierwszej kolejności zajął się wodą, wyłączył kuchenkę, czajnik odstawił na bok.
Sięgnął po dwa spore kubki, wyciągnął swoją kawę. Porządną, drogą kawę. No ale niech będzie, nie jest przecież skąpiradłem! Nasypał kawy, zaparzył. Swoją słodzi i to sporo, ale nie jest pewien jak z jego gościem. Wziął więc po prostu tackę, postawił na niej kubki z kawą oraz cukierniczkę i dwie łyżeczki.
No, to będzie wszystko. Mleka do kawy nie ma, choćby chciał. Nie zdążył kupić, no co poradzić. Życie.
Zabrał się z tym wszystkim do salonu, postawił na stoliku obok fotela, w którym ulokował gościa. Jeden z kubków przysunął bliżej Larsena.
- Jeśli słodzisz, to nie krępuj się - wskazał wzrokiem na cukierniczkę. Następnie też sobie wreszcie klapnął, w fotelu na wprost Askela, po drugiej stronie stolika. Póki co powstrzymuje się jeszcze od pytanie, daje Norkowi czas na ogarnięcie kawy.
avatar
Bruno Rainer

Liczba postów : 74
Join date : 28/02/2015
Skąd : wiesz?

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Norwegia on Sro Mar 04, 2015 8:49 pm

Grzecznie poczekał, aż gospodarz wróci z kawą, a gdy już otrzymał swój kubek, to posłodził napój. Zaraz to ogarnie i na spokojnie będzie można przejść do rzeczy. Spojrzał na Rainera.
- Urząd Miasta polecił mi dostarczyć parę dokumentów. - otworzył teczkę, wyjmując z niej odpowiednie formularze - Gdyby zechciał je pan przejrzeć i podpisać... - zaraz też podał mu plik kartek, które Bruno miał wypełnić, oraz długopis, bo czemu nie. Urzędnik zawsze musi mieć przy sobie długopis.
Da teraz Brunowi czas na zapoznanie się z dokumentacją. Ot, zwykłe formalności, których nowy SS-gruppenführer jeszcze nie zdążył wypełnić. Askel za to przez ten czas sobie spokojnie posiedzi, napije się kawy i poobserwuje. Ewentualnie odpowie na pytania zadane przez Rainera.
avatar
Norwegia

Male Liczba postów : 48
Join date : 28/02/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Bruno Rainer on Czw Mar 05, 2015 11:10 pm

Wziął od Askela dokumenty i długopis. Sporo tego. Westchnął. Ta cała biurokracja robiła się z roku na rok coraz bardziej przytłaczająca. Masakra. Przykry obowiązek, ale co poradzić?
Kiwnął tylko głową i zaczął uważnie przeglądać papiery. Tak jak myślał - nic ciekawego, same nic nieznaczące formalności. Podpisał kilka papierów, położył je obok tych jeszcze nie przejrzanych, sięgnął po kolejne.
-Tak właściwie, to czym się pan dokładnie zajmuje w urzędzie? - spytał, nie odrywając wzroku od paskudnych papierzysk.
Cóż, pierwsze pytanie to na razie ogólnie, Bru musi wybadać grunt.
avatar
Bruno Rainer

Liczba postów : 74
Join date : 28/02/2015
Skąd : wiesz?

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Norwegia on Sob Mar 07, 2015 1:49 am

Owszem, rzeczywiście dało się zauważyć, że z roku na rok przybywało dokumentów do wypełnienia. Biurokracja biurokracją, ale jeszcze bardziej uciążliwe były te wszystkie regulacje, które oczywiście potrzebowały szczegółowej dokumentacji. Cóż, tak zwany postęp w Europie. Chyba nie tylko Norwegia uważał, że Niemcy jednak przesadzają z zawalaniem wszystkiego i wszystkich formularzami i inną dokumentacją.
No tak, wypada coś o sobie powiedzieć. Nic dziwnego, że nowy szef gestapo chce wiedzieć, kogo mu przysłali za przewodnika.
- Pracuję w Dziale do spraw Kontroli Czystości Rasowej. - odpowiedział zgodnie z prawdą. Chociaż Rzesza panowała nad Europą już dobre kilkadziesiąt lat, nadal takie placówki miały sporo do roboty. Askel nie zajmował jakiegoś wybitnie ważnego stanowiska, ale nie to było istotne. Do jego obowiązków, jako urzędnika, należało dbanie o zgodność dokumentów, a także weryfikowanie ich prawdziwości. No i, co raczej nie dziwi, dość często w tej części urzędu gościły służby takie jak gestapo, gdy potrzebowały informacji odnośnie pochodzenia konkretnych osób. Tak więc, to, że akurat Lasrena oddelegowano do powitania Bruna, nie było przypadkowe.
avatar
Norwegia

Male Liczba postów : 48
Join date : 28/02/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Bruno Rainer on Sob Mar 07, 2015 7:58 pm

Bruno zamaszyście podpisał się. Już chyba na szóstym papierku. A jeszcze nawet nie był w połowie. Jakże on kocha tę papierkową robotę... taaak. No nic, obowiązki to obowiązki.
Na moment podniósł wzrok na Askela.
- O, to... spory wydział. I spora odpowiedzialność - mruknął, przenosząc wzrok na papierki.
I kolejny autograf na kolejnym dokumencie. Chłopak przełożył kartkę, od razu biorąc następną. Cała ta papierologia idzie mu nawet sprawnie.
- W każdym razie, oznacza to też, że będziemy prawdopodobnie często się widywać. I współpracować - dodał po dłuższej chwili.
Następnie złożył ostatni podpis, ładnie ułożył dokumenty i oddał je Larsenowi. Sięgnął wreszcie po kawę, która jest już tylko ciepła Upił kilka łyków. Od razu lepiej.
avatar
Bruno Rainer

Liczba postów : 74
Join date : 28/02/2015
Skąd : wiesz?

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Norwegia on Sob Mar 07, 2015 9:51 pm

Zgadza się, przed Brunem było jeszcze duuużo papierków do ogarnięcia i podpisania. Ale nic to, poradzi sobie. Chociaż z drugiej strony, jak nawet urzędnicy zaczynają narzekać na nadmiar papierów, to chyba coś jest nie tak, prawda?
Askel popija kawę i przygląda się temu, jak Rainer podpisuje dokumenty. Nic innego do roboty nie ma. A raczej nie miał, dopóki Bruno nie odezwał się ponownie. Bo rozmowa też jest przecież jakimś zajęciem.
- Zapewne tak będzie. - przytaknął SS-gruppenführerowi - Dziękuję. - wziął od niego plik podpisanych już dokumentów i schował je do teczki. Gdy papiery już były bezpiecznie schowane, stwierdził, że na dobrą sprawę powinien jeszcze zapytać, czy w czymś może pomóc Rainerowi.
- Jeszcze jedno, a propos współpracy... Przydzielono mnie do udzielania panu wszelkiej pomocy i informacji, jeśli będzie taka potrzeba. Zapewne nie zna pan jeszcze dobrze miasta, więc jeśli potrzebuje pan przewodnika...
avatar
Norwegia

Male Liczba postów : 48
Join date : 28/02/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Bruno Rainer on Nie Mar 08, 2015 2:45 pm

Rainer tymczasem nadrabia w piciu kawy. I słucha tego, co mówi Askel. Pokiwał głową. Ano racja, przewodnik by mu się przydał, miasto jeszcze nie wybadane, dobrze byłoby jakby na starcie ktoś mu tak ułatwił zadanie.
- Przewodnik byłby bardzo mile widziany, zależy mi na jak najszybszym poznaniu miasta - z chęcią zgodził się na propozycję Norwega.
Dopił swoją kawę, oparł się wygodniej o oparcie fotela. Jak na razie wszystko zapowiada się bardzo dobrze.
Wygląda na to, że to będzie bardzo dobre miejsce do... działań. Tak. Ma już pewne plany, ale na razie nie planuje z tym wychylać.
- No i oczywiście ogólnych nastrojów w mieście, muszę wiedzieć co i jak. I kilka innych informacji. Ale to nie powinien być problem, jak mniemam?
avatar
Bruno Rainer

Liczba postów : 74
Join date : 28/02/2015
Skąd : wiesz?

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Norwegia on Sro Mar 11, 2015 10:51 pm

Urząd przewidział, że nowy SS-gruppenführer nie zna miasta i w tym celu oddelegował przewodnika. A że jest to sposób, żeby się podlizać nowym władzom, to jedna sprawa. Drugim, równie nieistotnym szczegółem jest to, że wskazane jest, by Askel wybadał, jaki jest Rainer. W końcu od jego widzimisię będzie zależało, jak będzie wyglądała dalsza współpraca gestapo z urzędem.
Askel skinął lekko głową na to, co powiedział Bruno.
- Jestem do pańskiej dyspozycji tak długo, jak pan będzie potrzebował. - ale chyba nie będzie tak źle, przynajmniej Larsen miał taką nadzieję, że Rainer dość szybko zacznie ogarniać sam, gdzie co jest. Co do nastrojów w mieście...
- Nie, nie będzie z tym problemu. Jestem tu po to, by w razie potrzeby udzielić panu informacji.
Wciąż jeszcze to była uprzejmość, Askel w końcu nie jest na tyle głupi, by pokazywać szefowi gestapo czy w ogóle komukolwiek swoje zdanie o Niemcach. Inna sprawa, że nie wypada generalizować, ale to swoją drogą. Jakby nie było, Niemcy to okupant, którego póki co trzeba przeczekać.
avatar
Norwegia

Male Liczba postów : 48
Join date : 28/02/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Bruno Rainer on Czw Mar 12, 2015 1:37 pm

Pokiwał głową. Czyli jak na razie wszystko idzie gładko i bez problemów. I bardzo dobrze, nie potrzeba mu dodatkowych kłopotów w nowej pracy. Wreszcie będzie mógł w spokoju, niezależnie podziałać. Taaak.
- Bardzo dobrze - stwierdził, wgapiając się w Larsena.
Skoro wszystko idzie tak doskonale... to czemu by nie zacząć już teraz, chociaż odrobinki nie pchnąć działań do przodu? I to... nie tylko służbowych. Kawy się napił, rozbudził się nieco, to i może się za to zabrać, a co!
- Ze zwiedzaniem miasta wstrzymałbym się do jutra rana -mruknął po krótkim namyśle. - Ale teraz chętnie dowiedziałbym się paru rzeczy, jeśli oczywiście, jest pan przygotowany, panie Larsen. Na przykład posłuchałbym co nieco o pracownikach. I byłych pracownikach. Miałem tu... jednego znajomego. Jednak to za mało, żeby dobrze poznać wasze środowisko.
Oparł się wygodniej, głęboki fotel jest dla niego nieco za duży, zapada się zdecydowanie bardziej niżby chciał, co nieco mu nie odpowiada. No nic, przy najbliższej okazji trzeba będzie wymienić sobie kilka mebli. Bru odnotował to sobie w pamięci, w końcu istotna sprawa.
O wspomnianym znajomym za to nic już więcej nie dodał. Chociaż jest nieco ciekawy, czy Askel zna Sigurda. No nic, Siga tu nie ma, nieładnie tak plotkować o nieobecnych. Chociaż... to byłaby tylko drobna informacja, czy Norweg o nim wie, czy nie. I co wie. Rainer mógłby wtedy wywnioskować jak bardzo... są bezpieczni. I na jak szerokie działania będzie można sobie pozwolić. Ale z tym to trzeba... bardzo ostrożnie.
avatar
Bruno Rainer

Liczba postów : 74
Join date : 28/02/2015
Skąd : wiesz?

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Norwegia on Pon Mar 16, 2015 7:42 pm

- Oczywiście. Poda pan godzinę, o której mam się stawić i jutro pana oprowadzę. - odpowiedział. Skoro Herr Rainer życzy sobie zwiedzanie miasta przełożyć na jutro, tak się stanie. Na razie jednak jest czas na rozmowę.
- Interesuje pana ktoś konkretny? Oczywiście, mogę pana zapoznać po kolei ze wszystkimi pracownikami, nie wiem jednak, czy na pewno warte jest to pańskiego czasu.
Znajomy? Ciekawe, o kim mowa.
- Pański znajomy pracował tu, zgadza się? - najwyraźniej tego człowieka już nie ma w Oslo, skoro Bruno użył czasu przeszłego.
avatar
Norwegia

Male Liczba postów : 48
Join date : 28/02/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Bruno Rainer on Pon Mar 16, 2015 8:03 pm

- Myślę, że 9 rano będzie najlepsza - zadecydował bez chwili wahania. Tak, szkoda marnować czas, im wcześniej tym lepiej. Z drugiej strony, nie ma najmniejszego sensu zrywać się o świcie. Dziewiąta rano jest więc idealna.
- Póki co nie. Chcę jednak, żebyś był gotowy na to, że wkrótce mogę poprosić cię o informacje dotyczące konkretnych osób - sprecyzował.
Tak, w sumie tyle mu na razie wystarczy. Na pewno szybko weźmie się do roboty, a przygotowany i kompetentny doradca może baaardzo ułatwić pracę i przyspieszyć jej tempo. Jednak na razie trzeba skupić się na czymś jeszcze innym.
Bruno westchnął, spojrzał uważnie na Larsena.
- Tak, pracował. Chociaż czasami zagląda w te strony. Ale nie wiem, czy kojarzysz Sigurda - nie spuszcza wzroku z Askela. Doskonale wie, że w urzędzie pracowała ostatnio tylko jedna osoba o tym imieniu. O pomyłce nie ma więc mowy, jeśli obaj znają pracującego tu kiedyś Siga, to jest to ten sam Sig.
avatar
Bruno Rainer

Liczba postów : 74
Join date : 28/02/2015
Skąd : wiesz?

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Norwegia on Sro Mar 18, 2015 6:12 pm

- Dobrze, w takim razie o dziewiątej przyjdę po pana. - Rainer ustala godziny, Larsen powinien się dostosować. Przynajmniej tyle dobrze, że Niemiec nie postanowił się zrywać bladym świtem. Zwłaszcza wojskowi mają różne dziwne pomysły. No, ale ten, póki co, wydaje się być w miarę normalny.
Skinął głową, był przygotowany na takie wymagania. Z tym jednak nie powinno być problemu, gdyż znał sporą część urzędników pracujących w Urzędzie Miasta, a w razie czego miał przecież dostęp do danych większości mieszkańców Oslo. Kwestia tego, czy opłacać mu się będzie szukanie na kogoś haka czy po prostu wyjawianie zbyt wiele o danej osobie.
Utkwił w nim wzrok, gdy ten pytał o Sigurda. Czyli Sig Bruna znał.
- Owszem, znam go. - odpowiedział - To był dość poważany urzędnik.
Był, bo wyjechał jakiś czas temu, co obaj tu obecni doskonale wiedzą. Askel jednak nie zna dokładnych powodów, dla których Sig się wyniósł z miasta.
avatar
Norwegia

Male Liczba postów : 48
Join date : 28/02/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Bruno Rainer on Sro Mar 18, 2015 10:08 pm

Tak więc kwestia zwiedzania miasta została póki co zamknięta. Jedno mniej, można odhaczyć i iść dalej. Teraz pozostało już tylko...
...pozostał już tylko Sig tak na dobrą sprawę. A właściwie jego osoba. Bruno zmarszczył brwi. Czy Askel jest tą osobą, o której mu wspominano, że też... należy? Czy może jednak nie? Sama znajomość to jednak za mało. Trzeba upewnić się i wybadać grunt. W najprostszy możliwy sposób. A jednocześnie najskuteczniejszy - zawierając w swojej wypowiedzi hasło, słowo-klucz zrozumiałe tylko dla członków Dzieci Tęczy, spiskowców marzących o upadku Tysiącletniej Rzeszy.
Ale to trzeba ostrożnie. Bruno rozejrzał się dyskretnie, zerknął w stronę okna. Nie, wszystko jest w porządku, są sami w jego mieszkaniu, niemalże na przedmieściach. Bezpiecznie.
- Taaaak - przeciągnął to słowo aż za bardzo. - To całkiem porządny i poważny człowiek. Jest dobrym pracownikiem, jest dla Rzeszy... niczym tęcza po burzy, czyż nie? - wbił spojrzenie w Larsena.
Jeśli Norek jest jednym z nich, tym o którym mu wspominał Sig - to załapie. Jeśli jednak nie, to najwyżej pomyśli sobie, że nowy szef gestapo w Oslo ma wyjątkowo głupie porównania. Zdarza się.
avatar
Bruno Rainer

Liczba postów : 74
Join date : 28/02/2015
Skąd : wiesz?

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Norwegia on Pią Mar 20, 2015 2:21 pm

Spojrzał Brunowi prosto w oczy, trawiąc to, co właśnie od niego usłyszał. Tęcza po burzy... Hasło dobrze Norwegowi znane, ale czy na pewno Rainer jest wtajemniczony? W sumie skąd miałby wyskoczyć z takim porównaniem i to w takim kontekście? Niemal pewne jest, że to sprawka Sigurda. Oby.
- Więc Sigurd zapoznał pana ze swoją działalnością? - zapytał ostrożnie. Jeśli Bruno wie o Dzieciach Tęczy, to powinien poruszyć ten temat. Jeśli nie, Askel po prostu zacznie mówić o tych wszystkich urzędniczych sprawach, od których normalnego człowieka zaczyna boleć głowa.
avatar
Norwegia

Male Liczba postów : 48
Join date : 28/02/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Bruno Rainer on Pią Mar 20, 2015 3:18 pm

Bru wyszczerzył się. Czyli wszystko wskazuje na to, że trafił. Że ten Norweg jest tym, o którym mu wspominał Sig.
- Tak. Wspominał też o jednej osobie, która mu tutaj w tym pomagała - uważnie przygląda się Larsenowi.
Zabawnie się to wszystko układa. Nawet nie będą potrzebowali zbyt wielu pretekstów do spotkań, wszelkie ustalenia będzie można podpiąć pod oficjalne akcje... całkiem przydatne to może być.
- To dosyć... trudna praca. Trzeba uważać, ale jak słyszałem, dobrze tu sobie radzicie - dodał. - Dzieci Tęczy są mimo to aktywniejsze. To bardzo dobra wiadomość, rośniemy w siłę.
Rainer ocenił sytuację, zachowanie Norka. Jest pewien, że trafił. Nie może być mowy o pomyłce! Oczywiście, mając w planach najgorszy scenariusz - że to okropny zbieg okoliczności - też nie jest na przegranej pozycji. Są we dwóch, w jego domu. To on ma przewagę. Ale jest spokojny, zadowolony z siebie. Pewność, że Askel jest tym, za kogo go uważa, nie opuszcza Bruna. To pewno nie jest przypadek,to na pewno ta osoba, z którą miał się skontaktować po przybyciu!
avatar
Bruno Rainer

Liczba postów : 74
Join date : 28/02/2015
Skąd : wiesz?

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Norwegia on Sro Mar 25, 2015 5:19 pm

Rainer wygląda na zadowolonego z tego, co Askel powiedział... Cóż, chyba wygląda na to, że nie bez powodu Sigurd radził Norwegii zwrócić na Bruna uwagę. Widocznie wcześniej miał z nim styczność. Gdy Rainer użył nazwy organizacji, było to już pewne. Ciekawe, na ile Sig wtajemniczył nowego SS-gruppenführera w działanie Dzieci Tęczy.
- Zgadza się... Coś Sig konkretnego panu opowiadał o naszej działalności? - zapytał. Miał nadzieję, że to nie jest jakaś prowokacja przeprowadzona na skutek wycieku informacji. Dlaczego więc od razu się przyznał do przynależności do tej kiepsko nazwanej grupy? Po pierwsze, Rainer nie mógł wiedzieć, że akurat jego tu przyślą. Po drugie... zwykłe przeczucie. Norweg czasem miewał skłonność do podejmowania pozornie dość irracjonalnych działań, ale rzadko kiedy się przy tym mylił.
avatar
Norwegia

Male Liczba postów : 48
Join date : 28/02/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Bruno Rainer on Sro Mar 25, 2015 8:53 pm

Tak, teraz nie miał wątpliwości. Trafili na siebie idealnie. Teraz tylko nie stracić czujności i dobrze to rozegrać. Oczywiście na razie nie ma bezpośredniego zagrożenia. Nikt niepożądany nie wie o nich nic konkretnego. Jednak bawienie się w takie gry zawsze niesie ze sobą ryzyko. Rainer jest na to gotowy, w pewnym sensie. W każdym razie ryzykuje. Lubi ryzyko, tak przyjemnie uzależnia. Prawie tak jak fajki i kawa. No ale, do tego się nie przyzna.
-Tak - przytaknął spokojnie. - Wiem całkiem sporo. Kilka ostatnich akcji, kosztorys, parę nazwisk oraz miejsc spotkań.
Wyliczył to wszystko bez zająknięcia, bez wahania. Jest bardzo pewny swoich informacji.
- SS-gruppenführer zaangażowany w Dzieci Tęczy. Zabawne, czyż nie? - uśmiechnął się krzywo.
W sumie to średnio go to bawi. To cholerne wystawianie się, igranie z niebezpieczeństwem i to bez asekuracji. I jak cokolwiek wyjdzie na jaw to utrata wysokiego stanowiska będzie jego najmniejszym problemem. Cóż. Sam do końca jeszcze nie wie jakim cudem dał się wkręcić w taką zabawę. Naprawdę pociągają go te hasła, buntowanie się przeciwko Rzeszy? Może odrobinkę. Może faktycznie zmęczył się tym, co dzieje się obecnie w Europie. A po trochu, hm. Znalazłoby się parę innych czynników. Nieważne.
avatar
Bruno Rainer

Liczba postów : 74
Join date : 28/02/2015
Skąd : wiesz?

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Norwegia on Nie Mar 29, 2015 9:58 pm

- I to wszystko Sigurd panu wyjawił? Czy może jeszcze miał pan okazję się zapoznać z innymi członkami organizacji? - kolejne pytania. Może Bruno już kojarzy niektórych działaczy, kto wie? Ciekawe, czy rzuci jakimś konkretnym nazwiskiem, bądź pseudonimem. Pewność siebie u Rainera wskazywała na to, że wie, o czym mówi. Askel cały czas uważnie go obserwuje.
- Nie wiem, czy zabawne, na pewno bardzo przydatne. - stwierdził rzeczowo Larsen - Kontakt z kimś, kto będzie wiedział wszystko o działaniach gestapo okaże się dość pomocny w naszych działaniach.
avatar
Norwegia

Male Liczba postów : 48
Join date : 28/02/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Bruno Rainer on Nie Mar 29, 2015 10:31 pm

Przytaknął. Oczywiście, że to wszystko wie od Sigurda. A w każdym razie sporą większość. Bo mimo to miał przecież okazję samemu nieco się rozejrzeć, też ma i swoje kontakty.
- Czasami zdarzało mi się spotkać z innymi, ale niezbyt często, ze względu na niesprzyjające okoliczności. Ostatnio spotkałem się z niejakim Karlem Northugiem, może go kojarzysz? Też działacz z tych okolic.
Zastanowił się na moment. Ale nie, powiedział wszystko co najważniejsze, z pewnością niczego nie pominął. I oczywiście, że nie zawahał się i dalej jest absolutnie pewien tego, co robi. Skoro już udało im się spotkać i dogadać, to trzeba to wykorzystać.
Doskonale widzi, jak bardzo uważnie wgapia się w niego Askel. Ale nic nie mówi, nie przejmuje się tym. W sumie, to przecież normalna sprawa, biorąc pod uwagę okoliczności i temat rozmowy...
- Z pewnością, przydatne. Daje całkiem przyjemną przewagę. Mimo to, jednocześnie podnosi ryzyko. Ale cóż. Co to za zabawa bez ryzyka - stwierdził swobodnie. - Będzie ci przeszkadzać, jeśli zapalę? - spytał przy okazji.
Bo w sumie, to by sobie zapalił. I mimo, że jest u siebie w domu, to z grzeczności się spyta. Gościa truć dymem papierosowym nie zamierza, jeśli ten się na to nie zgadza. W razie czego przecież przeżyje bez fajek.
avatar
Bruno Rainer

Liczba postów : 74
Join date : 28/02/2015
Skąd : wiesz?

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach