[Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Norwegia on Sro Kwi 01, 2015 5:09 pm

No ładnie. Sigurd mimo wszystko mógł Askelowi powiedzieć więcej, o ile spokojniej by było. I nie byłoby potrzeby bawienia się w podchody. O, taki śmieszek z tego Szweda, że głowa mała... ech, nie, zdecydowanie to nie jest śmieszne. No ale chociaż tyle dobrego, że się sytuacja wyklarowała.
- Tak, kojarzę Northuga. - odpowiedział niezbyt entuzjastycznie. Za rodziną Northugów jakoś niespecjalnie przepadał, chociaż nie powinno się w sumie obwiniać człowieka o to, co zrobił jego przodek. A Magnus Northug, dziadek Karla, nieźle namieszał w czasie wojny.
- Nie da się ukryć... - fakt, przewaga przewagą, ale Rainer będzie musiał bardzo na siebie uważać. W końcu praktycznie przez cały czas będzie przebywał w środowisku, które zdecydowanie nie wybaczy wybryków w postaci działalności konspiracyjnej, a i zwykłe podejrzenie o zdradę może pociągnąć za sobą bardzo nieprzyjemne konsekwencje. Z drugiej strony najciemniej jest pod latarnią, prawda?
- Nei, nie będzie przeszkadzało. - Norweg sam rzadko kiedy palił, ale nie miał nic do palących. Zresztą, gospodarz jest w swoich włościach, może robić, co mu się podoba.


Ostatnio zmieniony przez Norwegia dnia Czw Kwi 09, 2015 7:36 pm, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Norwegia

Male Liczba postów : 48
Join date : 28/02/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Bruno Rainer on Czw Kwi 02, 2015 7:38 am

Dobrze, było ciężko, ale przecież nie poszło im tak źle i dosyć szybko się dogadali, więc nie ma co narzekać, jest dobrze. A mogło być źle, wystarczy tylko pomyśleć, co by było gdyby któryś z nich - Bru lub Askel - podbił do nie tej osoby co trzeba, pomylił się i chlapnął siebie i przy okazji konspirę z Oslo? Całkiem nieprzyjemnie mogło być. A nie jest i to już powód do dumy. Że tak szybko się ogarnęli, o!
Bruno kiwnął głową na słowa Norwega i bez zbędnych ceregieli wyjął sobie papierosa i zapalił. Zaciągnął się porządnie.
- W każdym razie, tak poza głównym tematem... - podjął po chwili rozmowę. - Potrzebuję się tu zaaklimatyzować i szybko ogarnąć bieżące sprawy. Potrzebne mi są do tego przede wszystkim dwie rzeczy. Żeby ktoś poduczył mnie norweskiego oraz jakiś dobry kot - stwierdził.
Tak, na początek to nie będzie takie najgorsze wyjście. Od czegoś trzeba zacząć, a znając norweski łatwiej wbije się w tutejsze otoczenie. A kot? Kot jest mu potrzebny i koniec. Bo tak.
avatar
Bruno Rainer

Liczba postów : 74
Join date : 28/02/2015
Skąd : wiesz?

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Norwegia on Czw Kwi 09, 2015 8:34 pm

I całe szczęście. Skutki pomyłki mogłyby być opłakane... nawet dla personifikacji. Ale najgorsze by było to, że w razie dekonspiracji ten cały trud włożony we wszystkie działania poszedłby na marne. No ale na szczęście nic się nie stało. Znaczy, stało się, przecież udało się z Rainerem dogadać.
Przez chwilę milczał, próbując zrozumieć to, co powiedział Bruno. Naukę języka rozumie, przydatna rzecz, ale po co kot?
- Jeśli chodzi o naukę norweskiego, to służę pomocą. Nie powinno być z tym problemów, trochę podobieństw do niemieckiego się znajdzie... - nie wspominając o ogromnej ilości zapożyczeń, jakie przeniknęły z niemieckiego przez te kilkadziesiąt lat okupacji. To akurat bolało Norwegię, w końcu język ważnym czynnikiem pomagającym podtrzymać tożsamość narodową.
-Jeszcze zapytałbym o jedną rzecz... po co kot? - tego dalej Askel nie rozumie, a chciałby mimo wszystko to ogarnąć.
avatar
Norwegia

Male Liczba postów : 48
Join date : 28/02/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Bruno Rainer on Sro Kwi 15, 2015 7:53 pm

O, czyli z nauką języka nie powinno być większych problemów. Bardzo dobrze, bo Bru na dodatkowe komplikacje ochoty nie ma. Ale, ale. To nie czas na martwienie się na zapas. Jeszcze wszystko przed nim.
- W takim razie bardzo chętnie z tej pomocy skorzystam - podchwycił więc natychmiast. I od razu postanowił przejść do kolejnej kwestii.
Bądź co bądź, jednak nieco związanej z pierwszą. Trzeba zamknąć sprawę nauki norweskiego od razu, a nie rozwlekać i ciągnąć nie wiadomo ile. Odkaszlnął.
- Tylko kiedy mógłbyś poświęcić mi nieco czasu? Z tego co wiem, powinniśmy jakoś regularnie nad tym przysiadywać? - dopytał.
Zastanowił się. Nie, jest dobrze. Na chwilę obecną poruszył wszystko co chciał wiedzieć i było powiązane z językiem norweskim. Czyli że znalazł sobie nauczyciela, teraz tylko dogadać terminy i można brać się do roboty. Jak na razie wszystko idzie gładko i przyjemnie. Czyli że całkiem dobre te początki w Norwegii ma.
I oby tak pozostało, nie mam zamiaru wpadać w jakieś zbędne problemy.
A sprawa kota... Bruno w pierwszej chwili nie załapał o co tak właściwie Askel się dopytuje. No kot jak kot, co tu roztrząsać? Jednak skoro Larsen już się zapytał to wypadałoby odpowiedzieć, a nie ignorować pytanie. Nieważne jakie by ono nie było... no dobrze, pewne pytania by zignorował. Co najmniej. Jednak to z kotem było niegroźne, więc bez obaw może na nie odpowiedzieć.
- Do towarzystwa. Po prostu lubię koty i chciałbym tu mieć jednego - na moment uśmiechnął się lekko, bez cienia złośliwości.
Ot, drobnostka. Mały szczegół, najzwyklejszy kociak. W końcu życie to nie tylko służba oraz konspiracja. To także inne drobnostki, których Rainer nie zamierza sobie odmawiać.
avatar
Bruno Rainer

Liczba postów : 74
Join date : 28/02/2015
Skąd : wiesz?

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Norwegia on Pią Kwi 17, 2015 9:54 pm

- Ze dwa razy w tygodniu pewnie wystarczą, żeby w miarę systematycznie poprowadzić naukę. Myślę, że jak poznasz swoje godziny pracy, to nie będzie problemu z ustaleniem terminów pasujących nam obu. - ważne, by regularnie się uczyć języka, inaczej będą problemy z komunikacją. Ale Niemcy z reguły są uporządkowani i lubią regularne pory.
Dalej nie rozumiał, dlaczego kot jest niezbędny do poprawnego funkcjonowania, ale niech Rainerowi będzie.
- Zobaczę, co się da z tym kotem zrobić. - zapewnił. Rozejrzy się, może jakiś kociak szukający domu się znajdzie.
avatar
Norwegia

Male Liczba postów : 48
Join date : 28/02/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Bruno Rainer on Pon Kwi 20, 2015 7:56 pm

Zmarszczył lekko brwi. Dwa dni w tygodniu... w takim razie faktycznie, znalezienie terminu tylko dwa razy na siedem dni nie powinno stanowić żadnego problemu. Cóż, wyjdzie w praniu jak to będzie wyglądać. Oby rzeczywiście było to tak proste, jak teraz brzmi.
- W takim razie nie widzę żadnych przeszkód, skontaktuję się z panem, panie Larsen, jak tylko dogram cały mój harmonogram - zapewnił.
Odchrząknął. Poszło gładko. Nadzwyczaj dobrze. No dobrze, jest małe ale. Kot to konieczność, a nie "zobaczę". Jednak cóż on teraz może? Na razie tylko czekać. Skinął więc lekko głową.
- W porządku, dziękuję. I bardzo proszę, aby załatwić sprawę z kotem najszybciej jak to będzie możliwe, Herr Larsen. To dla mnie naprawdę istotne. Mam nadzieję, że pan to rozumie?
avatar
Bruno Rainer

Liczba postów : 74
Join date : 28/02/2015
Skąd : wiesz?

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Norwegia on Pon Kwi 27, 2015 5:36 pm

Taka częstotliwość zajęć daje pewną systematyczność w nauce, a poza tym wydaje się być optymalna. Ani za często, ani za rzadko, oczywiście z uwzględnieniem innych rzeczy mających większą wagę, jak na przykład jakiś wyjazd służbowy. Kwestia tylko zgrania terminów.
- Tak będzie najlepiej. - Askel skinął głową na zapewnienie Bruna. W ciemno nie ma co planować terminów zajęć, trzeba najpierw poznać harmonogram pracy Rainera.
Co do kota, to Larsen nie za bardzo rozumiał, dlaczego zwierzak jest według Niemca aż tak ważny, no ale każdy ma swoje dziwactwa i nie jemu je krytykować.
- Rozumiem, rozejrzę się za nim przy najbliższej okazji. - zapewnił – Jakieś szczególne zastrzeżenia co do kota? - może Bruno nie lubi futrzaków w jakimś konkretnym kolorze, czy coś.
avatar
Norwegia

Male Liczba postów : 48
Join date : 28/02/2015

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Bruno Rainer on Wto Kwi 28, 2015 3:56 pm

I w ten sposób udało się szczęśliwie obgadać kilka kluczowych w tej chwili tematów. Kluczowych przynajmniej z punktu widzenia Rainera. Załatwienie tych wstępnych spraw, zaraz po wygodnym ulokowaniu się w pracy i ułożeniu sobie ludzi, jest jedną z najistotniejszych rzeczy jakie musi teraz zrobić, żeby ogarnąć wszystko i dobrze się tu ustawić. Wszystko zapowiada się łatwo, prosto i przyjemnie, co może i jest nieco podejrzane, ale Bruno nie zamierza się tym teraz przejmować. To nie jest w tej chwili priorytetem.
- Nie, raczej nie. Po prostu zdrowy, młody kociak. Nic więcej - zapewnił, jednocześnie wstając.
Przeciągnął się lekko i zrobił krok w stronę Norwega.
- Bardzo dziękuję za wszystko, na razie omówiliśmy chyba kluczowe sprawy, więc nie będę pana dłużej zatrzymywać, panie Larsen - dodał. - Proszę, tędy.
Bez pośpiechu skierował się w stronę drzwi wyjściowych, odprowadził elegancko Askela, pożegnał się z nim uprzejmie i wreszcie znowu został sam.
Odetchnął głęboko. No, teraz wreszcie będzie mógł sobie w spokoju odpocząć i nacieszyć się resztką wolnego czasu. Od jutra bierze się ostro do roboty, trzeba ogarnąć to całe Oslo!



[z/t dla Bru i Nora]
avatar
Bruno Rainer

Liczba postów : 74
Join date : 28/02/2015
Skąd : wiesz?

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: [Norwegia] Oslo - mieszkanie Bruna

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 2 z 2 Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach