"W Polsce bije serce świata." - Norman Davies

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

"W Polsce bije serce świata." - Norman Davies

Pisanie by Polska on Nie Kwi 12, 2015 7:20 pm

"I rzekła na koniec Polska: ktokolwiek przyjdzie do mnie będzie wolny i równy, gdyż ja jestem Wolność." Adam Mickiewicz," Księgi narodu polskiego"
"Polacy to naród, który doświadczył wielu trudnych okresów, ale bez względu na trudności i przeciwieństwa zachował ducha i determinację. Podziwiam naród Polski.” Dalajlama XIV

Nazwa państwa: Oni twierdzą, że jest teraz Generalnym Gubernatorstwem. On sam uważa się dalej za II Rzeczpospolitą Polską.
Imię i nazwisko: Feliks Łukasiewicz.
Pewnie zapytacie czemu imię Feliks? Z łaciny to oznacza ono "szczęśliwy" i jest bliźniaczym imieniem Włoch Weneckich, mających to samo znaczenie. Nie da się zaprzeczyć, że Polak do osób wesołych i szczęśliwych nie należy.
A czemu Łukasiewicz, a nie na przykład stary poczciwy Kowalski? Cóż tu można podać dwóch sławnych Polaków z tym nazwiskiem, Jana Łukasiewicza (filozof) i Ignacego Łukasiewicza (naukowiec).
Strona konfliktu: Podbity, ale nie dobity przez Rzeszę

"Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba
Podnoszą z ziemi przez uszanowanie

Dla darów Nieba....
Tęskno mi, Panie..." Cyprian Kamil Norwid "Moja piosnka (II)"
Opis wyglądu:
Jak wygląda Feliks? Jak spojrzysz na niego pierwszy raz, stwierdzisz, młody chłopak nie za bardzo wyróżniający się z tłumu, bo niby czym? Nie jest za wysoki, a jego postura ciała nie jest powalająca. Jednak niech cię to nie zwiedzie, pomimo postawy ciała potrafi mocno przywalić, więc uważaj kolego, bo spotka cię coś nieprzyjemnego. W końcu Felek jest zwinny i szybki.
Jego bujne miodowe włosy sięgają do ramion, w razie potrzeby wiąże je w małą kitkę, a szmaragdowe oczy przyglądają się wszystkiemu dokoła wesoło, jednakże zarazem dumnie i ciekawsko. Rysy twarzy ma dość delikatne, jednak nie można powiedzieć, że kobiece. Są one po prostu młodzieńcze. Karnacje ma jasną jak większości Słowian. Na szyi Feliksa może zauważyć łańcuszek z przywieszką z Matką Boską i dzieciątkiem.
W co lubi się ubierać Feliks? Jak trzeba to nawet garnitur założy. Nie pogardzi żadnym męskim strojem ludowym. W końcu tradycja najważniejsza. Zazwyczaj założy na siebie jakąś koszule, kamizelkę, płaszcz i spodnie. Feliks oczywiście zawsze z dumą będzie nosił mundur swojej armii.
Teraz patrząc na Polaka widzisz nieco wrak człowieka. Nieco schudł i zbladł. Wygląda na zmęczonego tym wszystkim. Patrząc na niego, zastanawiasz się, ile on śpi, bo nie wygląda na wyspanego. Spojrzenie mu nieco przygasło, nie widać w nim już tych samych wesołych iskierek co wcześniej. Często jego wzrok jest jakiś taki nieobecny. Na twarzy blondyna coraz rzadziej możesz zobaczyć uśmiech. Gdzieś tam zobaczysz jakieś siniaki, otarcia.


"Bóg, Honor, Ojczyzna."
"Łatwo jest mówić o Polsce, trudniej dla niej pracować, jeszcze trudniej umrzeć, a najtrudniej cierpieć.” Napis wyryty przez torturowanego więźnia na ścianie katowni gestapo przy Alei Szucha w Warszawie.
Opis charakteru:
Wybuchowy, wolny marzyciel, gaduła, waleczny i nieobliczalny. Uważany za wielu za feniksa, który nawet po wielu trudach potrafi powstać z popiołów. Tak wiele osób by powiedziało o Feliksie.
Polak ma jednak dość złożony charakter. Trudno jednoznacznie określić jaki jest. Choć wielu powiedziało, że jest zwyczajnie narwany i nachalny.
Na co dzień można go zobaczyć uśmiechniętego, rozgadanego, wesołego towarzyskiego i miłego młodego człowieka, który potrafi rozmawiać o niczym i wszystkim zarazem. Zdaje się być lekkoduchem żyjącym dniem dzisiejszym, potrzebującego kogoś z kim by mógł porozmawiać, ponieważ bez towarzystwa innych staje się jakiś taki nieswoi, marudny i ponury. Optymista, który nigdy nie traci nadziei, bo przecież ona ginie ostatnia.
Lubi się dobrze zabawić, preferuje huczne imprezy. Uważa, że zabawa bez piwka, wina, wódki albo bez ludzi, których się lubi, to kiepska zabawa. Co ciekawe może całkiem sporo wypić i w miarę dobrze funkcjonować. Nie jeden pozazdrościł by mu takiej głowy do alkoholu.
Lojalny i wierny wobec przyjaciół. Otwarty i gościnny. Zawszę z chęcią przyjmie kogoś pod swój dach i pokaże polską gościnność. Nie da gnębić swoich, jeśli będzie potrzeba to nawet w twarz da, by bronić ziomków. Zdarza mu się być władczym. Jak kogoś polubi trudno go potem od tej osoby odczepić. No i zdarza się, że danemu kompanowi zacznie wchodzić na głowę i się po prostu rządzić. Tak, lubi sobie podporządkowywać ludzi.
Jest, chce, potrafi być opiekuńczy i troskliwy. Zdarza się mu być naiwnym. Myśli, że jak komuś pomoże, to ten mu się odwdzięczy. Niestety, bardzo często się na tym przejechał. Ludzie zazwyczaj są niewdzięczni i samolubni.
Uwielbia bliskość natury. Lubi zwierzęta. Polak uważa, że kucyki są fajne, ale konie mają to coś w sobie co bardziej przyciąga do nich Felka. Może to dlatego, że te piękne i dumne stworzenia kojarzą się mu z husarią? Nawet całkiem lubi podróżować, zwłaszcza po swoim kraju. Fajnie jest pozwiedzać i popatrzeć na zabytki.
Feliks kocha sztukę w różnym wydaniu. Sam troszkę piszę i szkicuje. Z chęcią pójdzie do teatru, muzeum. Dobrze wie, że sztuka także kreuje historie państwa, więc stara się o nią dbać.
Czasem zachowuje się jak dziecko. Jest uparty jak osioł. Stroi fochy i nie da sobie nic wtedy wytłumaczyć, trwając przy tym, że to on ma racje, a ty masz go przepraszać za to, że zwątpiłeś. Jest wtedy nieco nieznośny.
Jego pomysły bywają absurdalne i nie do wykonania. Jednak jak to się mówi „Polak potrafi” Jakby chciał to pewnie połowę z tych absurdów by wykonał.
Zdarza się mu być leniwym. Co rusz zdarza mu się olać jakieś sprawy. Często odwleka zrobienie jakieś rzeczy lub sprawy, a potem robi ją na ostatnią chwilę. Mimo to jak już coś robi stara się to wykonać starannie.
Patriota jakich mało. Kochający swoją ojczyznę i rodaków i jest gotów zrobić dla nich bardzo wiele. Zawsze uczestniczy podczas świąt narodowych. Jest dumny z tego kim jest i nie da się nikomu zgermanizować, zrusyfikować czy tym podobne. Nie!
Uwielbia polską kuchnie i uważa, że jest najlepsza. Nie próbuj z nim w tej sprawie dyskutować, bo to nic ci nie da.
Stara się też być dobrym katolikiem. Tak, tak chodzi w niedziele na Msze. W końcu historia do czegoś zobowiązuje. Lubi też paluszki, zawsze jakąś paczkę przy sobie ma. Zdarza mu się nadużywać słów ''totalnie '' i ''generalnie''.
Jednak nawet ten lekkoduch ma swoją poważną stronę. Kiedy tego potrzeba radosny uśmiech zastępuje zimna powaga. Jego oczy przyglądają się wszystkiemu bacznie i szukają odpowiednich rozwiązań. Nienawidzi przegrywać. Jednak nawet po przegranej potrafi się zmobilizować i wstać na nogi by walczyć dalej. Może przegrać bitwę, ale wojnę wygra on! Przecież on jest niczym ten dumny biały orzeł w złotej koronie. Kto z nim spróbuje zadrzeć nie może liczyć na to, że Polaczek łatwo odda skórę. Nie lubi być zależny od kogoś.
Tak by można go opisać przed wojną. Przez ten ostatni czas wyciszył się strasznie. Trochę spoważniał. Często zdaje się oderwany od rzeczywistości. Wygląda na zmęczonego tym wszystkim. Stał się bardziej nieufny i zamknięty w sobie. Można by się zastanawiać czy chłopak nie jest na granicy depresji, a na normalnego funkcjonowania. Pewnie jakbyś go teraz spotkał to byś go nie poznał.

Krótka historia po wojnie:
Całkiem niedawno odzyskał niepodległość, a teraz znów ją stracił… Nikt na początku nie kwapił się by mu pomóc… W kraju są dość różne nastroje. Ludzie wywierają na nim presje chcąc by przestał być kim jest… Mordują jego rodaków, nie ważne czy to dziecko, kobieta, mężczyzna... Dodatkowo jego sojusznicy również zostali podbici… Ech… Polak jest zwyczajnie podłamany całą sytuacją, nieco się wyciszył. Stara się jakoś działać, by wywalczyć sobie znów suwerenność, ale jest tym wszystkim zmęczony.

Relacje:
Cóż na samym wstępie można by powiedzieć, że Feliks zwyczajnie czuje się zdradzony przez większość kraj. Co tu dużo mówić jest pewien, że jeśli na samym początku Arthur i Francis mu pomogli to zwyczajnie tego wszystkiego by nie było. No ale cóż nikt nie chciał walczyć o wolną Polskę, prawda? Lepiej było ją poświęcić jedno państwo dla dobra reszty. Ha i co teraz wam głupio, bo Hitler was w chu*ał, co?
Anglia – Wobec tej osóbki mamy bardzo mieszane uczucia. Arthur niby sprzymierzeniec z dawnych lat, ale gdy tylko mógł fundował Feliksowi kopa w dupę. Odwrócił się od niego kilkanaście razy, ale mimo to Polak nadal starał się z nim zawrzeć sojusz, no bo przecież był mocarstwem. Krótko mówiąc, Feliks się z nim przywita, porozmawia, ale nie uważa go raczej za znajomego. Dalekiego znajomego, do którego ma dużą urazę.
Austria – Szaleniec! Szaleniec w czystej postaci. Nie lubimy tego gościa, bardzo nie lubimy. I nie damy mu tej satysfakcji i nie damy się mu zabić.
Białoruś  i Ukraina – Dwie pannice z którymi relacja też nie jest taka prosta. Jest wręcz skomplikowana To wszystko nie jest takie proste jak się zdaje, jak to w rodzinie, nie? Cóż... Feliks się starał jej przez dłuższy czas spolonizować. Stety, niestety się nie udało. I niby to panienki do Polaka nie chcą, ale jakoś do Ruskiego też ich nie ciągnie, a przecież mogłoby być tak pięknie, gdyby jednak postanowiły zbliżyć się bardziej w stronę Feliksa.
Czechy- kolejny członek rodziny. Cóż między nimi było różnie jak to w rodzinę, ale cóż na to poradzić?
Estonia – Cóż nie mają jakiś super bliskich relacji… Felek jest raczej neutralny do niego.
Francja– i o to kolejna trudna relacja. Coś w podobnie jak z Arthurem, choć chyba Francis traktował go nieco mniej przedmiotowo. Ogólnie relacje Francuza z Polakiem nie jest zbyt przyjazna. Czuje do niego niechęć, może nie taką jak w przypadku Arthura, ale jednak. No i kuźwa jak on mógł przegrać z Rzeszą, jeśli miał o wiele więcej czołgów niż Feliks? Tragedia jakaś...
Litwa – cóż... między nimi bywało różnie. W większości było tak, że Felek dominował nad Taurysem, próbował go przez długi czas spolonizować. Cóż… Litwin chyba zbytnio blondyna nielubi…. Nie ma się co w sumie dziwić. Choć sam Feliks tęskni za czasami gdy obaj byli dobrymi przyjaciółmi, a ten był mu bardziej… podporządkowany.
Niemcy – od samego początku ich znajomość zawsze się gryźli ze sobą, a to ciągle się bili, to znów któryś chciał ukatrupić drugiego. Przez długi czas ich relacje nie były najlepsze i w sumie teraz się tylko jeszcze bardziej pogorszyła.
Prusy – tego pana nie lubimy. Wieczne za tarczki i kłótnie. Najdłużej to się męczył z nim jako Zakonem Krzyżacki, ale w końcu skopał mu tyłek pod Grunwaldem z Litwinem! Więc niech Gilbert się ma na baczność, bo Feliks łatwo skóry nie oddaje!
Słowiańszczyzna Zachodnia- kochana mamusia! Cóż tu dużo mówić Felek ją kocha całym swoi polskim serduszkiem. No przecież swą matkę trzeba kochać, a co!
Turcja – z tym panem też nie miał za przyjemnych kontaktów na początku… Chodź z biegiem historii zaczęło się to powolutku zmieniać, a sam Polaczek powolutku zaczął darzyć Turka sympatią.
USA- pomagał dzieciakowi podczas walk o niepodległość. Czemu Feliks to robił? Licho wie, ale jest duże prawdopodobieństwo, że widział w Alfredzie siebie samego oraz dobrego sojusznika na przyszłość.
Węgry – Najlepsza przyjaciółka Felka od zawsze. Wiele ich łączy no i w końcu „Polak Węgier dwa bratanki i do bitki i do szklanki”. Felek zawsze stara się pomóc El, a ona odwdzięczała się mu tym samym. Ich stosunki są bardzo dobre, nawet jeśli mieli jakieś tam małe zgrzyty. Nic nie potrafi zerwać ich przyjaźni, nawet różnice które czasem ich dzielą.
Rosja –  Nie, nie, nie mówimy temu człowiekowi! Cholernie nie lubimy tego pana. Uważa się za nie wiadomo kogo, próbuje ciągle zawłaszczyć sobie ziemię i rusyfikować Polaka, bo w końcu to właśnie on brał udział w Pakcie Trzech Czarnych Orłów, Rozbiorach, Świętym Przymierzu, zaatakował go 17 września 1939 roku, tłumił jego powstania, gdy Polak chciał się od niego uwolnić. Wysyłał rodaków Feliksa na Syberię. Mówimy temu panu stanowcze ''NIE''! Nawet jeśli można z nim popić wódkę!

“Aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej.” Edward Gierek
"Na każdym kroku walczyć będziemy o to, aby Polska – Polską była! Aby w Polsce – po polsku się myślało!" Stefan Wyszyński
Plany, cele:
-Walczyć o swój kraj. Odzyskać niepodległość. Nie dać zapomnieć o swojej kulturze, języku i historii. Chce to jednak robić tak by jak najmniej z jego ludzi zginęło. Czyli na razie otwarte walki z bronią odpadają, ale sabotaż i szpiegowanie.
-Wzmocnić się nieco jako kraj.
-Walczyć o swoje interesy.
-Przeżyć oczywiście.

Stosunek do Rzeszy:
Cóż… Od lat ich relacja nie była najcieplejsza. To chyba oczywiste, że Ludwika nienawidzi, za wcześniejsze lata i teraz, prawda? Najchętniej własnoręcznie by go ukatrupił. No ale na razie nie może tego zrobić i musi się przy nim w miarę grzecznie zachowywać…

Inne:
Nie żeby coś, ale Feliks jest sprawnym kieszonkowcem.
Sam Polak umie też grać na fortepianie i gitarze. Uwielbia słuchać utwory Chopina.
Feliksowi zdarza się zapalić papierosa.
Łukasiewicz zawsze znajdzie okazje do napicia się.

Z ciekawostek historycznych:
Bogurodzica to najstarsza pieśń w języku polskim.
Husaria była uważana za najbardziej niebezpieczną jazdę konną. Przez 125 lat była wręcz nie do pokonania.
O Adama Mickiewicza kłócą się trzy narody - Polacy, Litwini i Żydzi.
Polska przez długi czas była uważana za “kraj bez stosów”.
Św. Stanisław był pierwszym Polakiem, którego Kościół uznał za świętego.
Z Polski pochodzi wiele wybitnych osób.

Na koniec dodam, że Major Spoiler nie przewidział tego wszystkiego!
avatar
Polska

Liczba postów : 14
Join date : 21/03/2015
Skąd : Warszawa

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: "W Polsce bije serce świata." - Norman Davies

Pisanie by Führer on Nie Kwi 12, 2015 10:56 pm

Znajdzie się co prawda kilka ortografów, ale treść jest jak najbardziej w porządku, a błędy się poprawi. Akceptuję~.
avatar
Führer
Mesjasz Niemieckiego Narodu

Male Liczba postów : 47
Join date : 26/01/2015
Skąd : Z Equestrii.

Zobacz profil autora http://aph-die-neue-ordnung.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach